Czasami najzwyklejsza obserwacja może wydawać się niemal proroctwem z zewnątrz. Ale w rzeczywistości osoba wykazała się uwagą i zauważyła to, czego inni nie widzieli. Tak więc jeden prosty znak może przewidzieć, że wkrótce runie drewniany płot.
W każdym dowcipie jest trochę prawdy
Wróżby ludowe są różne, ale najczęściej opierają się na doświadczeniu wielu pokoleń. Nic dziwnego, że nazywają się - znaki, od słowa „uwaga”. Przodkowie byli spostrzegawczy, zauważali wszystkie wydarzenia w otaczającym ich świecie i wyciągali wnioski. Inaczej nie byliby w stanie przeżyć.Więc jeden sąsiad ostrzegał drugiego, że jego stary drewniany płot nie przetrwa zimy i runie na wiosnę.Właściciel płotu albo nie wierzył, albo był zajęty i nic nie zrobił.Wiosną ogrodzenie runęło. Wtedy właściciel zapytał sąsiada, jak przewiduje rozwój wydarzeń. Oczywiście nie ma tu żadnej tajemnicy, po prostu na drewnianym płocie wyrósł porost. To pewny znak, że drewno systematycznie niszczeje, zwłaszcza gdy filary zaczynają gnić. Konstrukcja może wyglądać na solidną, ale wystarczy niewielkie pchnięcie, aby spadła, ponieważ filary już dawno zgniły od środka. Zimą zresztą śniegu było dużo, a konstrukcja nie wytrzymała.
Pewny znak
Porosty są bezpretensjonalne i mogą rosnąć wszędzie, w miejscach gorących i zimnych, na ubogich glebach, na skałach. Ale najbardziej kochają wilgoć, to wiadomo z lekcji biologii szkolnej i właśnie w takich miejscach rosną i rozwijają się najszybciej. Płoty stojące w zacienionych i wilgotnych miejscach są najbardziej narażone. Woda, która dostanie się na płot nie zawsze ma czas wyschnąć, a kochające wilgoć porosty, pleśń i mech zaczynają wysychać rosnąć w wilgotnych miejscach.Porosty wydzielają rodzaj kwasu, który rozpuszcza powierzchnię, na której się znajdują, co pomaga im wysysać składniki odżywcze. Okazuje się więc, że „zjadają” miejsce, w którym się osiedlili. W przypadku konstrukcji drewnianej jest to szkodliwe. Na obszarach dotkniętych roślinami rosną również owady, które zwiększają i przyspieszają niszczenie drewna. Jeśli zauważysz te znaki na swoich budynkach, musisz natychmiast przeprowadzić konserwację zapobiegawczą, aby gnicie nie nie iść za daleko.
Jak pozbyć się porostów
Profilaktykę należy przeprowadzić jak najwcześniej, gdy ogrodzenie jest jeszcze nowe i nie przegniło. Ale jeśli porosty już się na nim osiedliły, strukturę można uratować tylko poprzez całkowitą i dokładną obróbkę całej powierzchni.Najpierw trzeba dokładnie obejrzeć wszystkie części konstrukcji, być może niektóre z nich są już tak zniszczone, że nie da się ich odrestaurować, trzeba je wymienić. Przed malowaniem i obróbką ogrodzenie należy dokładnie oczyścić ze starej powłoki, jeśli taka jest, z mchów i porostów.Ale nie zaleca się zwykłego zeskrobywania niepotrzebnej roślinności: uwalniają one zarodniki, które rozpraszają się i tylko zwiększają obszar infekcji, a czasem także powodują alergie.

Lepiej jest użyć specjalnego narzędzia do usuwania mchu i porostów z drewnianej powierzchni. Najpierw należy zwilżyć ogrodzenie, następnie spryskać je preparatem, następnie wyczyścić sztywną szczotką i dokładnie umyć. Środek musi mieć czas na wchłonięcie. Dlatego przetwarzanie należy przeprowadzać przy suchej pogodzie, kiedy nie planuje się opadów. A w chłodniejszych porach np. wieczorem, aby produkt nie wysychał na słońcu. Jeżeli warstwa porostów jest wystarczająco gruba zabieg trzeba będzie wykonać więcej niż jeden raz. W sprzedaży jest wiele preparatów chroniących drewniane konstrukcje przed szkodliwym wpływem warunków atmosferycznych i gniciem. Uważnie przeczytaj instrukcje do nich, są preparaty, które wystarczą do jednorazowej aplikacji, ale większość wymaga nałożenia kilku warstw.
Po dokładnym oczyszczeniu i wypolerowaniu powierzchni ogrodzenie można malować, lakierować lub bejcą. Ważne jest, aby nigdzie nie pozostały uszkodzone lub nieleczone miejsca, z których gnicie może rozpocząć się ponownie. Jeśli problem wykryto jesienią i nie ma czasu na staranne obróbkę konstrukcji, to lepiej pomalować ogrodzenie grubą warstwą wapna, a wiosną, gdy będzie ciepło, przeprowadzić bardziej szczegółowa renowacja. Oprócz nowoczesnej chemii istnieją ludowe metody ochrony drewna, przyjazne dla środowiska, na przykład mieszanka propolisu i oleju słonecznikowego. Ale do wyboru takich funduszy należy podchodzić ostrożnie, mieszanka olejów jest zbyt łatwopalna.